Złoty talar
Ewa... nieoczekiwanie spadła z nieba
jak zagubiona gwiazda szukająca pomocy
nieświadoma, zakręcona szczypcami
poraziła mnie swą wielką mocą
zadziwiła otwartością serca
artystyczną duszą ,niespokojną
niewidzialna ręka połączyła
dwa umysły w całość
krótki czas nie może jednak oddać
sensu tej znajomości
Ewa - kusicielka radości
wpadła wprost
do mojej podświadomości
jak złoty talar
do kapelusza beznadziejności
Ewie Karlsson
Maj 2006