Jesienna releksja
 
 
   
       
  
            czasem wielka siła i moc 
              mnie przerasta - własna 
             potem lęk, strach, obawa  
                 ech... cholera jasna 
          huśtawka emocji kołysze się 
     w takt wirujących kolorowych liści 
     krążą myśli - to jednak przemijanie 
     więc szybko piszę wiersz na kolanie 
            spieszę się - bo nie wiem 
   kiedy na zegarze czas dla mnie stanie...  


   w wigilię urodzin 31 październik 2006