Ciche myśli
poznałam Cię
gdy byłam bardzo młoda
a pokochałam kiedy lśniła
jeszcze moja uroda
- idzie moja księżniczka -
to były Twoje słowa
nie ukrywam
że czułam się wtedy
jak prawdziwa królowa
- tak, to ja...Ela - Twoja synowa
przekazałaś mi swą
wielką mądrość życiową
teraz
ja jestem dobrą teściową
dzisiaj wiem, że
nieubłaganie nadchodzi
czas pożegnania i choć
trudno się z tym zgodzić
życie z Ciebie powoli uchodzi
więc z głębi duszy Ci obiecuję
że kiedyś z radością
za Tobą poszybuję...
Tak cichutko sobie myślę
trzymając Cię za Twoje spracowane drobniutkie ręce
mojej wspaniałej teściowej
maj 2003 rok