30 Lat
Minęło jak jeden dzień
kochałam Cię
wspomnieniem
miłością szaloną
niewidoczny cień
goniłam marzeniem
własny wymysł
miłość na karuzeli
miłość...
to cudowny sen
tak pięknie było
choć nieraz dni smakowały
jak gorzkie migdały
to Ty ciągle
stoisz przy mnie
jak żołnierz na straży
nikt inny na to
by się nie odważył
i nie spełnił moich marzeń
lecz Ty wciąż jesteś blisko
z miłością w sercu
i anielską cierpliwością...
~ Dziękuję Ci ~
mojemu mężowi Czesławowi
grudzień 2002